Atlas narciarski świata

Potężne dzieło formatu B4, w twardej oprawie i na kredowym papierze, jest bardziej albumem niż przewodnikiem, chociaż zapewne fascynatom służyło jako inspiracja do kolejnych wyjazdów ku białemu szaleństwu a to na półkulę zachodnią, a to na antypody. Publikację nazwano atlasem, ponieważ każdy rozdział zawiera co najmniej jedną mapę tras, a mapy oczywiście trzeba było spolszczyć. Przetłumaczyliśmy dzieło, wykonaliśmy redakcję, skład, korektę i oczywiście opracowanie techniczne spolszczonej wersji map.