Dinopedia

Uwielbiam dinozaury! Odpowiadam w ten sposób na każdą propozycję przetłumaczenia kolejnej książki o tej tematyce. „Robię w dinozaurach” od ponad 20 lat i z ekscytacją dzieciaka śledzę fascynujące postępy paleontologii na tym polu. Kto by pod koniec XX wieku pomyślał, że dinozaury miały pióra? Że nie są gadami? Że wcale nie wymarły – miewają się świetnie, przyfruwają codziennie pod moje drzwi i wyżerają karmę z psiej miski?

Ta książka nie jest taką sobie kolejną pozycją. Zawiera niesamowite nowoczesne ilustracje autorstwa Franca Tempesty, pokazuje dinozaury dokładnie z takiej perspektywy, z jakiej widzielibyśmy je, stojąc obok, a nierzadko – pałętając się olbrzymowi w okolicy kolan czy łydek. Obala mity, które jeszcze kilkanaście lat temu z powagą wypisywano i w dziełach naukowych, i w książeczkach dla dzieci. I wreszcie: w gigantycznej tabeli skupia wiedzę o ponad 700 odkrytych i choćby częściowo opisanych dinozaurach. Z taką kopalnią dinodanych jeszcze się nie spotkałam. Dodajmy, że jest ona fachowo skonsultowana przez polskich paleontologów i pięknie, porządnie wydana. Prawdziwy rarytas.