Mapa chaosu

Jeśli ktoś miał kłopoty z przebrnięciem przez „koneserską” narrację pierwszego tomu trylogii, tutaj otrzyma wspaniałą nagrodę za swój czytelniczy trud. Autor, nawiązując tym razem do „Niewidzialnego człowieka”, tryska błyskotliwym humorem, sięga po kolejne wymyślne trawestacje wiktoriańskiej prozy, ukazuje nam rąbki światów równoległych i przestawia osobiste (oraz osobliwe) życie Arthura Conan Doyle’a. Niestety, redaktor prowadzący uparł się zamieścić na okładce paskudny spojler, więc dobra rada brzmi: nie zaglądać na tył okładki, najlepiej owinąć go szarym papierem, pozostawiając jednak na widoku piękny – jak w całej trylogii – przód.