Podróże marzeń. Norwegia

Przy tłumaczeniu tej książki ożyły wspomnienia z ponadmiesięcznego pobytu nad dalekim, cichym fiordem. Ostatnie cztery słowa są zarazem tytułem mojej ulubionej książki z dzieciństwa (szczęśliwie posiadam wydanie z 1959 roku). Warto ją poczytać dzieciom zwłaszcza w okolicach Bożego Narodzenia.